10 najpopularniejszych platform społecznościowych w 2017 roku

SOCIAL MEDIA
Ranking social media pod koniec 2017 roku

Media społecznościowe w 2017 roku to już bardzo dojrzały rynek. Bezpowrotnie odeszły czasy, gdy platforma społecznościowa była tylko narzędziem do powiadomienia znajomych o tym, gdzie byliśmy na wakacjach, czy jakie ciasto właśnie wyszło z pieca. Dziś social media to pieniądze, sława i pojedynek argumentów. Mamy do czynienia nie tyle już ze wzrostem budżetu na działania społecznościowe, ale ich dojrzałością - dopasowaniem do potrzeb odbiorców na bardzo granularnym poziomie.

W końcu też media społecznościowe roku 2017 to przede wszystkim dywersyfikacja - coraz więcej użytkowników sieci dokładnie wie co i gdzie postować, oraz jakie treści przynoszą więcej reakcji. Obcowanie z platformami takimi jak Facebook, SnapChat czy Twitter stało się codziennością. Nie chodzi już tylko o obecność, ale o trwałe zintegrowanie strategii społecznościowej w komunikację marketingową i brandingową firmy i produktów.

#1 Facebook

Nie jest ani tajemnicą ani zaskoczeniem, że największą popularnością nadal cieszy się Facebook. W czerwcu tego roku serwis osiągnął poziom 2 miliardów aktywnych użytkowników miesięcznie i nie zamierza poprzestawać na tym dokonaniu. Można śmiało stwierdzić, że połowa wszystkich użytkowników Internetu na świecie ma konto na tej platformie. Facebook stał się dzięki temu niepodważalną siłą wydawczą i polityczną, zaufało mu wiele organizacji rządowych i pozarządowych, a także instytucje, które próbują zdobyć swój głoś na arenie międzynarodowej.

Codziennie na platformie Facebook publikuje się około 300 milionów zdjęć. Jest to niewyobrażalna suma emocji i doświadczeń, które budują największą bazę w historii ludzkości. Byłoby nierozsądne, gdyby platforma nie umożliwiała tak wielu podmiotom reklamy swoich towarów i usług. Z tego względu, biznes reklamowy na platformie to już platforma sama w sobie, skupiająca setki tysięcy wydawców korzystających z niezwykle precyzyjnych danych, jak preferencje osobiste użytkowników, ich lokalizacja czy doświadczenie zawodowe i wiek.

#2 YouTube

W 2016 roku stało się dobitnie jasne, jak wygląda podział sił w sektorze mediów społecznościowych. Google zwycięża na każdym polu jeśli chodzi o wyszukiwanie, ale sieć społecznościowa Google Plus nie zdobyła sobie zwolenników i jest daleko poza pierwszą dziesiątką. Dlatego też, gdy prym w social media wiedzie Facebook, lecz technologia wideo nie jest jego mocną stroną, na tym polu wygrywa serwis YouTube, zakupiony przez korporację Google w 2006 roku

Inwestycja w platformę wideo to dla Google strzał w dziesiątkę. Firma idealnie wyczuła moment w historii Internetu, w którym rozdawano bony na społeczność. Wystarczyło, że użytkownicy mogli publikować własne nagrania, a platforma sama podsuwała kierunki rozwoju. Dodajmy do tego niemal doskonałą technologię wyszukiwania Google i otrzymujemy przepis na samonapędzającą się społeczność liczącą dzisiaj około 1,5 miliarda aktywnych użytkowników miesięcznie.

#3 WhatsApp

Trend, który znakomicie wyczuli twórcy aplikacji WhatsApp znamy z rodzimego rynku. To, czego nie udało się zrealizować polskiej platformie GG, znakomicie sprawdziło się w przypadku aplikacji WhatsApp, która powstała w 2009 roku. Prostota obsługi i możliwości komunikacji zespołowej i wideo przekonały do siebie aż miliard aktywnych użytkowników, co stawia aplikację na 3 miejscu.

Serwis WhatsApp wyrósł z potrzeby ominięcia wysokich kosztów wiadomości SMS. Młodzi ludzie wysyłają po kilkadziesiąt lub kilkaset wiadomości dziennie, przez co rachunki rosły do niebotycznych sum.  Zarząd Facebooka, widząc w aplikacji realną szansę na rynkowy rozwój swojego social giganta, zdecydował się złożyć ofertę na 19 miliardów dolarów, co w efekcie zakończyło się sukcesem w postaci zakupu aplikacji w 2014 roku.

 

Aplikacje mobilne dla sieci społecznościowych

#4 Facebook Messenger

Czwarta pozycja na liście najpopularniejszych mediów społecznościowych udowadnia, jak wielką siłą finansową i marketingową jest Facebook. Podczas gdy Google ciągle nie może przebić się z ofertą platformy komunikacyjnej, ani typowej platformy publikacji, Facebook buduje pokaźną rzeszę rozmówców Messengera. W roku 2017 jest ich ponad 1,3 miliarda i nic nie wskazuje, by było to ostatnie słowo.

Messenger to trend, który wydaje się czymś nieprawdopodobnym dla tych, którzy pamiętają pierwsze dziesięciolecie nowego millenium. Znany nam z systemu Windows Messenger nie skupiał aż takiego zainteresowania, gdyż nie funkcjonował w erze smartfonów podłączonych do sieci. W przeciwnym wypadku, dziś miejsce 3 lub 4 wyglądałoby nieco inaczej.

#5 WeChat

Chińska korporacja Tencent stworzyła dwie aplikacje będące niemal w 99% dominujące na rynku chińskim: WeChat i QQ. WeChat do roku 2017 był najpopularniejszym komunikatorem na świecie ze względu na liczbę aktywnych użytkowników. Niezwykłą przewagą aplikacji jest prostota obsługi i idealne wyczucie trendu anty-SMS.

#6 QQ

Miejsce 6 w rankingu zajmuje aplikacja komunikacyjna przeznaczona na rynek chiński. Powstała w 1999 roku powoli budowała swoją pozycję, jednak prawdziwą dominację zdobyła w roku 2014, kiedy przekroczyła barierę 500 aktywnych kont użytkowników. QQ posiada własną pseudowalutę i swoją popularność wśród młodzieży zdobyła z pomocą wielu napisanych specjalnie na tę platformę gier online.

 

Smartfon i social media

#7 Instagram

Kolejnym rozważnym i trafionym zakupem korporacji Facebook okazała się transakcja z 2012 roku z niewielkim startupem zatrudniającym 13 pracowników. Facebook kupił Instagram za 1 miliard dolarów. Było to idealne wypełnienie misji Facebooka, który dostarczał bardzo dużo treści tekstowych, lecz nie był nastawiony stricte na materiały multimedialne. Instagram posiadał własny format publikowanych zdjęć (kwadrat), oraz koncepcję rozwoju nastawioną na operowanie lokalizacją i hasztagami.

#8 QZone

Kolejnym produktem komunikacyjnym korporacji Tencent jest Qzone, który przypomina do złudzenia amerykańską platformę Tumblr. Qzone służy przede wszystkim jako platforma wydawcza oferując możliwość pisania pamiętników i publikacji materiałów o różnej zawartości (wideo, zdjęcia, teksty). Qzone, początkowo jako aplikacja intranetowa dla pracowników Tencent, nastawiona była na mikroblogowanie. 

#9 Tumblr

Kolejną platformą mikroblogową, która odniosła wielki sukces jest Tumblr, stworzony przez Davida Karpa w 2007 roku. Tumblr swój sukces zawdzięcza przede wszystkim temu, czego nie można znaleźć na Facebooku - jednolitość. Serwis zwyciężył w kategorii mikroblogów angażując właśnie tych wydawców, którzy publikowali bardzo dużo, często i oczekiwali od odbiorców w odpowiedzi równie dużo treści. Platforma może pochwalić się aż 370 milionami kont użytkowników (w 2017 roku).

#10 Sina Weibo

Pierwszą dziesiątkę zamyka chiński serwis mikroblogowy Sina Weibo, który w 2014 roku został poważnie pobudzony finansowo przez korporację Sina. Obecnie serwis posiada 370 milionów aktywnych kont użytkowników, a liczba ta stale rośnie dzięki rozwojowi komercyjnego aspektu aplikacji.

Co się stało z Twitterem, Skype, Pinterest i Linkedin?

Jak zapewne łatwo da się zauważyć, w rankingu końca 2017 roku brakuje platform, które od lat dominują na rynku amerykańskim i europejskim. Oczywiście dzieje się tak za sprawą bardzo szybko rozwijającego się rynku chińskiego i postępującą tam edukacją i rozwojem technologicznym w zakresie produkcji oprogramowania.

Jednocześnie nastąpiła sytuacja katalizująca rynek social media, gdzie Twitter czy Pinterest utraciły swój dawny potencjał na rzecz serwisów typu messenger. Facebook, inwestując w technologię sztucznej inteligencji w zakresie wyszukiwania i botów konwersacyjnych wygrywa na polu komunikatorów, lecz swój potężny i zapewne nie ostatni głos mają nadal serwisy mikroblogowe.